Nie pójdę do gabinetu estetycznego bo będzie bolało ! Czy ból w gabinecie estetycznym to poważna sprawa? Jak najbardziej, bo przez ból często rezygnujemy z zabiegów estetycznych. A właściwie rezygnujemy bo na pewno będzie boleć !!!
No właśnie, tu kluczem jest obawa, strach, negatywne nastawienie! A przecież odczuwanie bólu zależy od nastawienia. Im bardziej się boisz tym bardziej Cię boli !
Właśnie dlatego zrozumienie mechanizmu powstawania bólu bardzo pomaga. Podobnie trening mentalny zmieniający nastawienie do bólu. Świadomość i nastawienie podwyższają próg bólowy, który im jest wyższy tym później i tym mniejszy ból odczuwamy.
Poziom odczuwanego bólu jest zależny od wieku (doświadczeń), płci (Panie są lepiej przygotowane niż Panowie) i gry hormonalnej (w przypadku Pań od dnia cyklu). I na koniec – profesjonalny gabinet estetyczny jest zaopatrzony w skuteczne środki przeciwbólowe !!!
Pomyślałam, że jak to wszystko opiszę to pomogę Wam zarządzić bólem i dodam odwagi przed jakimikolwiek zabiegami, nie tylko estetycznymi. Ale od początku…
Ból to informacja !
Bodźce rozpoznawane jako bólowe to nic innego jak informacje dla mózgu, że tkanka została uszkodzona. W trakcie zabiegów estetycznych pojawiają się trzy mechanizmy, które mogą powodować ból.
Pierwszy mechanizm to przerwanie ciągłości tkanki i uwolnienie tzw. mediatorów zapalnych, których zadaniem jest aktywacja fibroblastów, komórek tucznych, leukocytów i trombocytów – rozpoczynają się procesy naprawcze. Niestety mediatory zapalne podrażniają receptory bólowe, aby informacja o uszkodzeniu tkanki dotarła do ośrodkowego układu nerwowego. W prostym łuku odruchowym mózg każe uciekać od źródła bodźca czyli od przyczyny bólu. Uciekać w tym przypadku znaczy to samo co odsunąć się od igły.
Drugi to mechaniczny nacisk na receptory. Nagłe zwiększenie objętości, na przykład podanie kwasu hialuronowego rozpycha tkankę, wewnątrz której wzrasta ciśnienie i receptory bólowe wysyłają do mózgu taki sam sygnał, a reakcja mózgu jest taka sama – trzeba uciekać !
Trzeci to podrażnienie chemiczne. Często podajemy substancję obcą i zawsze jakiś składnik pobudzi receptory chemiczne. I znowu – sygnał do mózgu – coś nieprzyjemnego dostało się do środka tkanki ! Reakcja taka sama.
Wiadomo, nie poddajemy się takim prostym poleceniom. Przecież nie przyszłam do gabinetu, żeby uciekać ! Ale wytrwanie kosztuje… Jednych mniej, innych więcej. Dlatego w następnym wpisie opowiem jak walczyć z tym odruchem 😊
Serdecznie pozdrawiam
MM